Szukanie koszul z twillu do garnituru

Powoli zbliżał się dzień ślubu siostry. Chciałam mieć pewność, że z moim chłopakiem będziemy wyglądać co najmniej dobrze na uroczystości. Ja kupiłam piękną sukienkę, którą miałam na oku już od jakiegoś czasu, a partner zapewniał mnie, że ma koszulę i garnitur adekwatny do tej okazji. Jednak, gdy zobaczyłam o jakiej koszuli mówił, to nie było innego wyjścia niż wyjście do sklepu.

Koszule z twillu ze sklepu

koszula twillGarnitur był ok. Jednak koszula pamiętała jego czasy gimnazjum. Zdecydowanie potrzebował nowej, która mogłaby pasować kolorystycznie do mojej sukienki. Nie byłam gotowa puścić go samego do sklepu, bo jednak większość mężczyzn ma dosyć prostolinijne podejście do ubioru. A tutaj potrzebne było jak najlepsze ubranie. W sklepie pochodziliśmy, porozglądaliśmy się, aż w końcu zaczepiła nas jedna z ekspedientek. Powiedziałam jej, czego szukamy, na co ona odpowiedziała, że koszula twill to jest właśnie to, co idealnie pasuje do garnituru, jest ze świetnego materiału i dobrze wygląda. Pokazała nam kilka takich koszul i na całe szczęście nie tylko mi się one spodobały, ale też mojemu chłopakowi. Wybrał kilka, aby przymierzyć. Oczywiście wszystkie odpowiadały ustalonej kolorystce, byśmy do siebie jak najbardziej pasowali na ślubie i weselu. W końcu wybraliśmy wspólnie aż 3 koszule, które miały być inwestycją na przyszłe podobne okazje.

Dawno nie byłam tak usatysfakcjonowana z zakupów ubrań. Może dlatego, że nie szukałam niczego dla siebie, więc nie musiała się tak stresować. Koszule z twillu to był strzał w dziesiątkę. W nich i w garniturze mój chłopak wyglądał idealnie i perfekcyjnie do siebie pasowaliśmy, co oczywiście sprawdziłam jeszcze przed ślubem, przymierzając sukienkę i porównując nas w lustrze. Wszystko było perfekcyjne.