Nowe donice wiklinowe do domu

 

Moja mama ma małego bzika na punkcie zmieniania wystroju mieszkania. Jak tylko nadchodzi nowa pora roku to mieszkanie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Jest nie do poznania. Piwnica jest cała zawalona kartonami i pudłami z różnymi dekoracjami. Mama powiedziała, że nigdy tego nie zmieni i coraz częściej kupuje nowe dodatki.

Wiklinowe kosze na kwiaty

donice z wiklinyTym razem moja mama wpadła, że chce do wiosennego wystroju duże donice z wikliny. Może niekoniecznie same donice co nakładkami z wikliny do których można włożyć donice z kolorowymi kwiatami. Nie ukrywam podobał mi się ten pomysł, bo wiedziałam, że będzie to ładnie wyglądać. Tato jednak podchodził do tego z dystansem tłumacząc się tym, że w piwnicy nie ma już miejsca na nowe rzeczy. Oczywiście mojej mamy to nie obchodziło i już zaczęła poszukiwania wiklinowych donic. O dziwno nietrudno było je znaleźć, był naprawdę duży wybór. Różne wzory, różne rozmiary, było ich do tego stopnia dużo, że moja mama musiała poprosić mnie o pomoc przy wyborze, bo sama się nie mogła zdecydować co konkretnie chce kupić. Poleciłam jej zakup większych donic dlatego że mogła tam zmieścić więcej kwiatów i tym samym stworzyć niepowtarzalny efekt. Przyznała mi racje i zaczęła wybierać tylko te większe doniczki wiec obszar poszukiwań znacząco jej się zmniejszył. Miałam nadzieje, że szybko je wybierze, bo wiedziałam jedno, jak za długo będzie nad czymś siedzieć to ja to później będę musiała kończyć.

Tato jak zwykle nie był zadowolony, ale wiedział, że nic nie zdziała w tej sprawie więc postanowił ją po prostu później przemilczeć. Tydzień później przyszły zamówione donice wiec mama od razu zaczęła pakować w nie kwiaty. Nie powiem spodziewałam się, że będzie to wyglądać dużo gorzej a jednak wyglądało to naprawdę ładnie.