dj na wesele

Młody dj na wesele

Miałem siedem lat kiedy zacząłem się interesować muzyką. Nie ukrywam, że nigdy nie podejrzewałem, że zostanę dj. To było moje największe marzenie, ale moje życie potoczyło się zupełnie nie tak jak się tego spodziewałem. Dziwiłem się bo każdą decyzję podejmowałem samodzielnie i nie ukrywam, że był to przemyślane i racjonalne decyzje.

Dj na wesele – uda mi się?

dj na weseleRodzice tak mnie wychowali, że w trudnych, bardziej skomplikowanych momentach życia trzeba się wsłuchać bardzo w siebie i połączyć siłę rozsądku i serca, żeby wiedzieć w którą stronę iść. życie jednak ciągle mnie zaskakiwało. Mimo mojego jasno określonego planu i celu jaki mi przyświecał, żeby zostać architektem, cały czas obok mnie była i żyłą muzyka. Wtedy zaproponowano mi, żeby pojechał na Śląsk. Na Śląsku zaczęły być modne wesela, na których gra się muzykę współczesną, a to był temat bardzo mi bliski. I w ten sposób mówi się o mnie dj na wesele śląsk. Ale to nie są byle jakie wesela. Są to wesela z prawdziwego zdarzenia i taki dj weselny ma bardzo dużo roboty. Dj wesele to również kierowanie imprezą tak, żeby ludzie się dobrze bawili. W tym temacie cały czas jestem raczej początkujący. Jeździ ze mną kolega, który jest wodzirejem. Co prawda muzycznie jestem nie do podrobienia, ale jeśli chodzi o bycie towarzyskimi otwartym to cały czas się uczę. Nie jestem raczej rozgadanym typem.

Nie zostawiłem też mojej architektury, cały czas jest to część mojego życia, w której się spełniam i to właśnie z architekturą wiąże swoje przyszłe życie, ale póki co na weselach jako dj na wesele dobrze się bawię i bardzo dobrze mi płacą, dlatego mogę się spokojnie utrzymać na studiach i nie martwić się o teraźniejszość. Uważam to za spory sukces, mam w końcu dwadzieścia cztery lata więc jak na te lata to ogromny sukces, że sam się utrzymuję.